Arkadiusz Bak pl

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Arkadiusz Bąk PL

Rocznica katastrofy "Kościuszki"

Email Drukuj PDF

Na 35 miejscu największych lotniczych katastrof świata znajduje się wpis po polsku. To katastrofa IŁ-62M, który 9 maja 1987 roku rozbił się w lesie kabackim. 25 lat temu zginęło w tej katastrofie 183 osoby. Poniżej absolutnie unikalne, nie wiem, czy oryginalne, ale na 100% zgodne ze stenogramem zapisy rozmów kokpitu z wieżą. Do dziś niezapomniane z tego wydarzenia pozostały słowa "Dobranoc, do widzenia! Cześć! Giniemy!"...

 

Koko koko, dla mnie spoko.

Email Drukuj PDF

Rozgorzała dyskusja nad piosenką zespołu ludowego "Jarzębina" o Euro2012. No i rzecz jasna cała masa napinaczy internetowych, specjalistów od "obciachu" i "kultury" ruszyła do klawiatur.

A ja powiem, że mnie się to podoba. Nie, żebym słuchał na okrągło, ale refren wpada w ucho i daje się go łatwo powtórzyć. Że tekst mało ambitny? A jaki ma być? Ten Norbiego był ambitny? A może w pustej szklance pomarańcze Feela? Maryla Rodowicz "wiecznie żywa"? Czy raczej "euro hymn" Irmisha czy jakoś tak? Powiem szczerze, że kobiety z "Jarzębiny" rozbiły w puch całą tę "plejadę zawodowców".

Dlaczego uważam "koko koko" za dobry pomysł?

1. Każda impreza promuje jakąś ludowość. Grecy zapuszczają wiecznie Greka Zorbę, Szkoci na kobzach i w kilitach (no czyż noszenie spódnicy przez facetów nie jest "obciachowe"? Jest, ale Szkoci potrafili z tego zrobić piękną i mocną męska tradycję.), Francuzi na harmonii, i tak dalej...

2. Panie z zespołu mają świetne poczucie humoru, odwagę i dystans do siebie. Brawo! Samym startem pobiły 99% internetowych "mistrzów świata i okolic" w odwadze i posiadaniu czegoś co Hiszpanie nazywają "cojones".

3. Shakira śpiewając waka waka nie spotykała się z krytyką, że tekst jest mało ambitny. Choć jest. Ale w końcu to Shakira, więc "cool" jest ją chwalić, a "obciachem" krytykować. A w istocie czy ktokolwiek ze śpiewajcych "łaka łaka he he" zastanawiał się co to znaczy? Nie? No właśnie...

4. Jeśli cokolwiek ma po nas pozostać w pamięci Europy po tej imprezie, to ja już wolę, żeby to była "Jarzębina" niż "Judżin Polansky", "Benisz, Perkisz" czy też jakaś Ołsiana (zapis oryginalny Oceana).

Tak więc, drogie panie: KOKO KOKO JESTEŚCIE SPOKO!

 

 

Teraz Polska Wschodnia

Email Drukuj PDF

Pod tym linkiem materiał TVP Info o regionalnych sieciach szerokopasmowych. Z moim między innymi udziałem :)

http://www.tvp.pl/lublin/teraz-polska-wschodnia/teraz-polska-wschodnia/5765710/siec-szerokopasmowa-polski-wschodniej/5916489

 

 

Pauperyzacja symboli narodowych w dniu ich święta.

Email Drukuj PDF

Pan Prezydent RP podpisał ustawę o "orzełkach" na koszulkach i kaskach sportowców. W błysku fleszy, w Dzień Flagi, który ustanowiono jako święto symboli narodowych. Niby wszystko pięknie, ale...

1. W samej ustawie stwierdza się, że reprezentanci związków sportowych i stowarzyszeń (bo reprezentantem Polski zgodnie z konstytucją jest Prezydent, Premier itp.) muszą na strojach swych nosić godło narodowe, chyba że "przepisy międzynarodowej organizacji sportowej działającej w danym sporcie, do której należy polski związek sportowy, przepisy Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego lub przepisy Międzynarodowego Komitetu Paraolimpijskiego nie będą stanowiły inaczej." !!! Czyli krótko mówiąc np. Pan Blatter może polskie władze sobie zlekceważyć i zabronić reprezentacji PZPN nosić na koszulkach orzełka. Zatem coś niby wprowadzono, ale tak nie do końca.

1a.Moim zdaniem ustawa powinna raczej ZABRANIAĆ używania orzełka na strojach sportowców. Tak jest w większości krajów świata. Flaga, barwy narodowe to co innego (choć np. Włosi lub Hiszpanie nie grają w narodowych kolorach), ale godło powinno pozostać święte.

2. Sam pomysł Pana Prezydenta, by skandaliki lokalnych związków (jak tutaj PZPNowskie zamieszanie z orzełkiem), skutkowały USTAWAMI, jest porównywany do pomysłu Premiera Cyrankiewicza. Kiedy za rządów tamtego wyrzucono dziewczynę z pociągu, Premier kazał napisać ustawę zabraniającą wyrzucania z pociągów. Jest to dosyć niemądre, a już na pewno nie podnosi prestiżu państwa (w naszym wypadku orzełka również).

3. Święto Flagi tak uczciwie mówiąc "wklejono" w 2004 roku pomiędzy 1 a 3 maja, żeby nie było "dziury" świątecznej. Co samo w sobie nie jest złym pomysłem, ale można jednak to jakoś lepiej sprzedać.

4. O co chodzi z tymi kotylionami? Święto kotyliona mamy?

 

Śledztwo w sprawie zabójstwa generała

Email Drukuj PDF

Wracając na moment do szarej naszej rzeczywistości, napiszę parę zdań o "sprawie honoru" polskiej Policji.

Komendant Główny Marek Papała został 14 lat temu zastrzelony przed swoim domem. Natychmiast podniosły się szumne zapowiedzi ze strony policjantów "dla nas to sprawa honoru", "dopadniemy ich", itd itp.

Dopadają od 14 lat. Najpierw kolejne osoby podejrzane lub nawet zamieszane w sprawę kończyły smutno w tajemniczych okolicznościach - wieszając się w celi na przykład. Prowadzono międzynarodowe dochodzenie, próby ekstradycji, generalnie rozmach był wielki i kompromitacja jeszcze większa.

Wreszcie w kwietniu - informacja wyskakująca jak Filip z konopi: sprawy nie było, był to bandycki wypadek w czasie kradzieży. Tłumaczenie absurdalne. Pozwólcie, że posłużę się tekstem pana Stanowskiego z portalu Weszło: http://www.weszlo.com/news/10328-Polscy_sledczy_rozwiazuja_kryminalne_zagadki_wszech_czasow

Mnie również nie mieści się w głowie to co ta sprawa nam mówi. Bo mówi jedno z dwojga:

a) albo jesteśmy państwem całkowitego bałaganu i bezhołowia - jak bowiem tłumaczyć to, że przez 14 lat "śledztwo honoru" było prowadzone ślepym torem;

b) albo jesteśmy państwem całkowitego bałaganu i bezhołowia - no bo jeśli to jednak zamiatanie pod dywan, to dlaczego takie prymitywne i bezmyślne?

Jak widać, wnioski w obu przypadkach są niepokojące. Mam nadzieję, że prokurator generalny jednak jakoś to ogarnie i w końcu zaczniemy zmierzać w stronę uporządkowania spraw Polski. Bo niestety, nie wygląda to najlepiej...

A z tekstu pana Stanowskiego podoba mi się ten fragment: "Chodzą słuchy, że nasza ekipa śledczych lada dzień ruszy do Stanów Zjednoczonych, by podzielić się swoją wiedzą na temat zamachu na Johna Kennedy?ego. Udało im się ustalić Lee Harvey Oswald miał ochotę buchnąć kabrioleta i dlatego postanowił zastrzelić jadącego upatrzonym modelem prezydenta.
Świat się robi coraz prostszy, wreszcie pojawiają się pierwsze odpowiedzi. Kto zorganizował zamach na papieża? Pewnie szajka sprowadzająca auta na Ukrainę dostała zamówienie na papa-mobile.
"

Co pozostawię jako śmieszną, ale jednak niezbyt skłaniającą do uśmiechu, puentę...

 


JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL

Dziękuję

Imieniny

Dzisiaj jest: 20 Maj 2012    |    Imieniny obchodzą: Aleksander, Bernardyn, Bazyli

Kalendarz

maj 2012
pwścpsn
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 

Reklama